Home

Wrocław zmienia konsorcjum banków, które miały finansować stadion

Print PDF
There are no translations available.

wrocw_stadioneuro2012Spółka Wrocław 2012 zerwała negocjacje z konsorcjum pięciu banków w sprawie kredytu na budowę stadionu na Maślicach. Władze miasta zapewniają jednak, że nie będzie problemu ze sfinansowaniem najważniejszej inwestycji na Euro.
 
O tym, że na stadion zaciągnięty zostanie kredyt, wiadomo od września. 500 mln zł ma pożyczyć spółka Wrocław 2012, by dług nie obciążał budżetu miasta (zobowiązania miejskich spółek liczone są osobno). W grudniu 2009 roku ogłoszono przetarg, do którego zgłosił się tylko jeden oferent - konsorcjum pięciu banków: Pekao SA, PKO BP, ING, BRE Bank, Nordea. Od tego czasu miasto i spółka prowadziły z nimi negocjacje o warunkach udzielenia kredytu. W kwietniu - jako jego zabezpieczenie - miasto przekazało aportem do spółki Wrocław 2012 część działki, na której budowany będzie stadion. Banki uznały także, iż spłata całości zobowiązań (kredyt na 14 lat) musi być zabezpieczona w budżecie miasta, bo nie wiadomo, czy spółkę Wrocław 2012 będzie stać na spłatę kolejnych rat z odsetkami. Zgodę na takie rozwiązanie miała w czwartek dać rada miasta. Urzędnicy przekonywali, że po decyzji radnych podpisanie umowy kredytowej będzie już jedynie formalnością.
 
W poniedziałek władze miasta i spółki Wrocław 2012 ogłosiły jednak, że unieważniają dotychczasowe postępowanie negocjacyjne. Wiceprezydent miasta Maciej Bluj wyjaśnił, że stało się tak, bo banki po raz kolejny poprosiły o przesunięcie terminu podpisania umowy.
 
- Musieliśmy tę sytuację przeciąć. Prawdopodobnie banki, które stworzyły konsorcjum, nie były w stanie dogadać się między sobą w sprawie naszego kredytu. Wiemy, że w części z nich zgody na podpisanie umów kredytowych zapadają w zagranicznych centralach. To znaczenie komplikuje procedurę. Nie chcieliśmy dłużej czekać, stąd nasza decyzja - tłumaczy Bluj.
 
W środę spółka Wrocław 2012 ogłosi nieograniczony przetarg, który wyłoni nowego kredytodawcę. Według zapewnień Bluja i pełnomocnika miasta ds. Euro 2012 Michała Janickiego nie ma niebezpieczeństwa, że zabraknie pieniędzy na budowę stadionu. - Rozmowy z konsorcjum zaczynaliśmy, gdy na rynkach finansowych panował kryzys. Banki łączyły się w konsorcja, bo bały się samodzielnie podejmować ryzyko. Teraz sytuacja się polepszyła. Mamy już sygnały od banków, że są zainteresowane w pojedynkę kredytować inwestycję - przekonuje Janicki.
 
Nowy przetarg zostanie rozstrzygnięty w ciągu miesiąca. Na razie miasto buduje stadion za własne pieniądze. Pierwsza transza kredytu potrzebna będzie w drugiej połowie roku.
 
 
Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław
 

Wyszukiwarka

Newsletter


Pokrewne artykuły

Goście on-line

We have 7 guests online
Home | | Newsy | | Areny | | Biznes | | Wiedza | | O portalu

created by Oskar Ręczkowski