Home

Sting zagra w Poznaniu na nowym stadionie

Print PDF
There are no translations available.

stingNa otwarcie nowego stadionu do Poznania przyjedzie Sting - dowiedziała się nieoficjalnie "Gazeta". Koncert ma się odbyć w drugiej połowie września. Wczoraj ludzie z managementu artysty oglądali miejsce występu.

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że wczesną jesienią będziemy świadkami kolejnego znaczącego wydarzenia w naszym mieście. Nikt nie chce tej wiadomości potwierdzić pod nazwiskiem, ale rzecz jest pewna na 99 procent. W drugiej połowie września - jednocześnie w ramach festiwalu Poznań dla Ziemi i z okazji otwarcia stadionu miejskiego - zawita do nas Sting ze swoim nowym, symfonicznym projektem. Artysta jest jedną z najważniejszych postaci światowego show-biznesu, w swojej karierze grał rocka, ale nie stronił od innych gatunków muzycznych.

Wczoraj w Poznaniu gościli ludzie z managementu brytyjskiego artysty i wizytowali miejsce koncertu. Szykowany na Euro 2012 stadion przy ul. Bułgarskiej pomieści kilkadziesiąt tysięcy osób.


Nikt nie potwierdza, nikt nie zaprzecza

Łukasz Goździor, szef biura promocji miasta nabiera wody w usta: - Nie mam na ten temat nic do powiedzenia. To, kto zagra na otwarcie stadionu, ogłosimy za około dwa tygodnie. Póki co nic nie jest pewne w stu procentach. Sting? Słyszałem już różne plotki.

Szkopuł w tym, że te plotki za każdym razem okazywały się niezwykle bliskie prawdy. Jeszcze niedawno cały Poznań mówił o tym, że podczas festiwalu Poznań dla Ziemi zagra Paul McCartney. I rzeczywiście - rozmowy z eks-Beatlesem były bardzo zaawansowane, załamały się w ostatniej chwili. Zaś rozmowy ze Stingiem właściwie już się zakończyły - według naszych informacji do załatwienia pozostały już tylko formalności.

Co ciekawe, nie wiadomo jeszcze, kto będzie producentem tego wydarzenia. Festiwal Poznań dla Ziemi był do tej pory domeną Fundacji Malta. Tymczasem... - W tej chwili nie mamy podpisanej z magistratem żadnej umowy dotyczącej jesiennego koncertu - mówi nam Karina Adamska z Malty. Być może powodem jest fakt, że jeden z kandydatów na operatora stadionu, firma AEG, zajmuje się również produkcją wielkich imprez, w tym koncertów, w tym również... niektórych koncertów Stinga (chodzi o AEG Live, które organizowało m.in. londyński powrót na scenę Michaela Jacksona, a także marcowy koncert Stinga w Dubaju).

Druga młodość Stinga

Można trochę marudzić, że po pierwsze na festiwalu Poznań dla Ziemi mieli grać artyści, którzy jeszcze nie gościli w Polsce, a po drugie występ Stinga to nie tak wielki strzał promocyjny jak choćby ubiegłoroczny koncert Radiohead.

Ale narzekać nie warto, bo Gordon Matthew Sumner (tak naprawdę nazywa się brytyjski artysta) przeżywa obecnie swoją drugą młodość. Zamiast nagrywać kolejne popowe płyty, związał się z kultową klasyczną wytwórnią Deutsche Grammophon i rozpoczął muzyczne odjazdy: a to do czasów renesansu i gry na lutni, a to do staroangielskich pieśni. Jego wychodząca w lipcu nowa płyta "Symphonicities" również powstaje dla DG.

Jednak fani, którzy kochają Stinga za takie hity jak choćby "Roxanne", nie muszą się denerwować - średniowiecznych madrygałów w Poznaniu nie usłyszymy. Będą za to największe przeboje artysty nagrane z Royal Philharmonic Concert Orchestra pod dyrekcją Stevena Mercurio. I właśnie z okazji promocji tego krążka artysta pojawi się w Poznaniu z orkiestrą.

Najbardziej prawdopodobna data koncertu Stinga to 19 lub 20 września. Powód? 18 września lider The Police gra w Mińsku, zaś trzy dni później w Berlinie. I pewnie po drodze wpadnie do Poznania.

Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań
 

Wyszukiwarka

Newsletter


Pokrewne artykuły

Goście on-line

We have 3 guests online
Home | | Newsy | | Areny | | Biznes | | Wiedza | | O portalu

created by Oskar Ręczkowski