Konsorcjum z udziałem klubu piłkarskiego Lechia Gdańsk, agencji marketingowej Sportfive oraz firmy zarządzającej nieruchomościami HSG Zander podpisała umowę operatorską z miastem Gdańsk. Lechia Operator zarządzać będzie stadionem w Gdańsku przez 10 lat.
Dziś przed południem w siedzibie BIEG 2012 doszło do uroczystego podpisania umowy na dzierżawę stadionu w Letnicy. Operatorem przez najbliższych 10 lat będzie Lechia-Operator, działająca w konsorcjum ze Sportfive i HSG Zander.
Paweł Adamowicz (prezydent Gdańska): - To pierwsza tego typu umowa w Polsce na operatora stadionu. Najważniejsze, że koszty nie będą obciążać podatników. Pierwszy powód takiej sytuacji jest taki, że dobrze sprzedaliśmy prawa do nazwy stadionu, a po drugie, pozyskaliśmy teraz świetnego partnera – dzierżawcę stadionu. To model innowacyjny. Przekazujemy naszym partnerom BMW czy Mercedesa, jeśli chodzi o markę stadionu. Mimo ciężkiej zimy i upalnego lata, wszystko idzie zgodnie z planem i za tydzień zapraszam na zawieszenie wiechy.
Błażej Jenek (prezes zarządu Lechii-Operator): - Ta umowa jest bardzo dobra dla miasta i dla nas z dwóch powodów. Pierwszy jest taki, że to stadion klasy elite, pozwoli nam na organizację wielu imprez, nie tylko piłkarskich. Po drugie, idziemy ramię w ramię z naszymi przyjaciółmi z Niemiec i będziemy korzystać z ich zasobów oraz wiedzy w zakresie zarządzania takimi arenami.
Andrzej Placzyński (prezes Sportfive): - Najważniejsza sprawa jest taka, że przychody z tego stadionu pozwolą nam na budowę silnej drużyny. Podniesiemy poziom sportowy i dzięki temu ten stadion będzie żył przez cały rok.
Thorsten Bruedigam (członek zarządu HSG Zander): - Czuję dużą odpowiedzialność, jesteśmy jednak gotowi do działania. Zdecydowaliśmy się iść tą drogą i wszyscy będziemy mieć korzyść z tego projektu.
Ryszard Trykosko (prezes BIEG 2012): - Doprowadzenie do podpisania tej umowy to duży sukces miasta i mojego zespołu. Wszystkim współpracownikom chciałbym w tym miejscu serdecznie podziękować.
Dzierżawca będzie mógł zacząć działać już 30 dni od dnia zakończenia budowy stadionu. Jednak nad strategią dotyczącą tego jak sprawić, by stadion tuż po mistrzostwach nie świecił pustkami, pracować powinien już dziś.
Operator będzie co roku płacił miastu 2 mln zł i 5 proc. od przychodów,. Oprócz wynajmu poszczególnych pawilonów (restauracji, sklepów, klubów fitness itp.). Operator będzie organizował imprezy sportowe, koncerty i kongresy. Dzierżawca będzie pokrywał koszty utrzymania stadionu, które wstępnie szacuje się na 10-12 mln zł rocznie.
Źródło: Lechia Gdańsk, trojmiasto.pl
