Trwa spontaniczna akcja internautów i fanów zespołu na rzecz kolejnego koncertu Jamesa Hetfielda i spółki w Polsce. Jednak szanse na to są niewielkie. To wielkie muzyczne wydarzenie miałoby odbyć się z okazji otwarcia nowego stadionu we Wrocławiu latem 2011 r.
Fani postanowili wziąć sprawę w swoje ręce i rozpocząć lobbowanie. Uruchomiona została specjalna strona pod adresem metallica.trynet.pl, na której zbierane są podpisy fanów popierających inicjatywę. Od początku tygodnia swój wirtualny podpis pod petycją złożyło już ponad 4600 fanów z całej Polski, a liczba ta ciągle rośnie.
Inicjatywa, której początek miał miejsce na serwisie deathmagnetic.pl ma szanse powodzenia - podobny pomysł powstał niedawno w Nowej Zelandii, gdzie po apelu podpisanym przez ponad 11 tysięcy ludzi Metallica zagrała dwa koncerty. Ostatni raz w Polsce gościli po dwóch latach przerwy w czerwcu tego roku w Warszawie, w ramach Sonishpere Festival.
Firma SMG, zarządca stadionu, konsekwentnie nie chce mówić o tym, kto zagra we Wrocławiu latem 2011 roku. Zasłania się przy tym tajemnicą handlową. Ale też na razie i konkretów żadnych nie ma. - Rozmowy z gwiazdami trwają. Prowadzimy je z wieloma wykonawcami i na razie nie mogę zdradzić, jakimi - powtarza od kilku tygodni Paulina Obelinda z SMG Polska. Nie chce zdradzić, czy Metallica jest wśród tych zespołów.
Jednak jak informuje Gazeta Wrocławska nadzieje polskich fanów rozwiewają jednak w firmie QPrime, która dba o interesy Metalliki i zajmuje się m.in. organizacją jej koncertów na całym świecie.
W centrali firmy w Nowym Jorku Gazeta Wrocławska dowiedziała się, że zespół w 2011 roku nie planuje żadnej trasy koncertowej ani też żadnych pojedynczych występów. W przyszłym roku zamierza bowiem odpoczywać. Fanów taka odpowiedź nie zraża. - Będziemy walczyć dalej, Mamy nadzieję, że uda się zaprosić Metallicę na koncert do Wrocławia. Nawet jeśli nie będzie to w przyszłym roku, a trochę później - mówi Łukasz Wenskowski, administrator strony z petycją.
Decyzja, kto zagra na otwarciu areny, ma być ogłoszona do końca tego roku. Jego termin będzie wyznaczony tak, aby nie kolidował z żadnym dużym wakacyjnym wydarzeniem.
Źródło: wiadomosci24, Gazeta Wrocławska, TVP


